Przejdź do treści
Gdańsk · Gdynia · SopotDekoracje ślubne i eventowe+48 732 071 998kontakt@wielkidzien.pl
Wielki Dzień
Pracownia dekoracji · Trójmiasto i Pomorze

Realizacja Wielkiego Dnia

Złoto, świece i kwiaty

Dekoracja weselna z kwiatowymi kompozycjami, złotymi akcentami i miękkim światłem świec.

  • Dekoracja sali
  • Florystyka ślubna
Jasna sala ze stołami i wysokimi złotymi stojakami z białymi kwiatami
Złote stojaki z białymi kwiatami

Połączyliśmy złote kwietniki z niższymi kompozycjami

Na wrześniowe wesele w 2025 roku przygotowaliśmy dla pary dekorację sali i florystykę ślubną. Całość oparliśmy na trzech elementach, czyli kwiatach, złotych akcentach i miękkim świetle świec. W koncepcji połączyliśmy kwiaty na złotych kwietnikach z niższymi kompozycjami, dzięki czemu dekoracja zyskała dwa poziomy. Pierwszy, z wysokimi złotymi stojakami i białymi kwiatami, widać już od wejścia. Drugi odkrywa się dopiero z bliska, z miejsca przy stole.

Wysokie stojaki porządkują przestrzeń. Przy długich stołach wyznaczają pionowy rytm i sprawiają, że jasna sala od pierwszej chwili ma wyraźny charakter. Niższe kompozycje pracują w innej skali, bo towarzyszą gościom w trakcie swobodnych rozmów z sąsiadami. Takie połączenie lubimy, ponieważ daje wrażenie bogatej dekoracji bez przytłaczania wnętrza. Złoto dodaje blasku, biel kwiatów go łagodzi, a całość pozostaje lekka i czytelna, także na zdjęciach.

Na długich stołach liczy się wysokość dekoracji

Długie stoły dają dużo miejsca na kwiaty, ale wymagają uważności. Gdy kompozycje stoją na wysokości oczu, goście siedzący naprzeciwko przestają się widzieć i rozmowa zaczyna się rwać. Dlatego przy takim układzie zwykle myślimy w dwóch warstwach. Wysokie stojaki unoszą kwiaty ponad głowy siedzących, a niższe kompozycje trzymamy poniżej linii wzroku. Pomiędzy nimi powstaje wolna przestrzeń, przez którą widać twarze po drugiej stronie stołu.

Tak też zbudowaliśmy tę dekorację. Złote stojaki z białymi kwiatami dały wysoki akcent, a niższe kompozycje go uzupełniły. W takim zestawieniu ważny jest rozstaw. Stojaki ustawione zbyt gęsto tworzą ścianę, a zbyt rzadko wyglądają przypadkowo. Odległości zwykle dobieramy do długości stołów i wielkości sali, tak żeby każdy fragment stołu miał swoją porcję kwiatów, a nikt nie siedział schowany za dekoracją. Sprawdzamy to jeszcze na etapie planu, zanim cokolwiek trafi na salę.

Wieczorem jasną salę przejmuje światło świec

Jasna sala za dnia dobrze pokazuje całą dekorację. Widać każdy kwiat, każdy złoty detal i kształt kompozycji. Gdy przyjęcie przechodzi w wieczór, nastrój zaczynają budować świece. Ich miękkie światło odbija się w złotych elementach i ociepla biel kwiatów, więc ta sama aranżacja robi się bardziej kameralna. Dlatego kwiaty uzupełniliśmy świecami. To one spinają cały pomysł i pozwalają dekoracji zmieniać się razem z przebiegiem wesela.

Przy świecach zawsze pamiętamy o bezpieczeństwie. Ustawiamy je stabilnie i z odstępem od kwiatów oraz serwetek, tak żeby płomień niczego nie dotykał, nawet gdy ktoś coś przestawi. Świec nie stawiamy przy samym brzegu stołu, bo w trakcie rozmów ręce są w ciągłym ruchu. Zasady dotyczące otwartego ognia sprawdzamy z obiektem już na etapie koncepcji. Nie każda sala na niego pozwala, a o takich ograniczeniach lepiej wiedzieć wcześniej.

Materiałowe serwetki zrównoważyły złote akcenty

Tekstylia na stole często decydują o tym, czy dekoracja wydaje się spójna. To elementy, które goście mają przed sobą przez całe przyjęcie. W tej realizacji, obok świec, kwiaty dopełniliśmy materiałowymi serwetkami w spokojnej kolorystyce. Przy złocie i bieli kwiatów serwetka nie musi niczego dopowiadać. Ma być tłem, które wycisza miejsce przy stole i daje oku chwilę odpoczynku. Na takim tle złoto wygląda elegancko, a nie krzykliwie.

Materiałowa serwetka ma też znaczenie praktyczne. Jest miękka w dotyku, ładnie się układa i sprawia, że stół wygląda na dopracowany także z bliska. Kolorystykę tekstyliów zwykle ustalamy z parą na etapie koncepcji, bo to element widoczny na wielu zdjęciach z przyjęcia. Spokojne odcienie sprawdzają się tu lepiej niż mocny kontrast, zwłaszcza w jasnej sali, gdzie każdy intensywny kolor od razu przyciąga wzrok i odbiera uwagę kwiatom.

Dekoracje dopasowujemy do sali i planu przyjęcia

Każdą dekorację zaczynamy od niespiesznej rozmowy. Para opowiada nam o swoich inspiracjach, o tym, jak wyobraża sobie przyjęcie i co jest dla niej ważne. Potem przyglądamy się sali, jej proporcjom i planowi ustawienia stołów. Dopiero na tej podstawie powstaje koncepcja z paletą barw oraz wstępnym doborem kwiatów i tekstyliów. W tej realizacji dekoracje dopasowaliśmy właśnie do charakteru sali i planu przyjęcia.

Jasna sala z długimi stołami sama wiele podpowiada. Dobrze przyjmuje biel i złoto, więc nie potrzebuje mocnych kolorów, żeby wyglądać odświętnie. Plan przyjęcia mówi nam z kolei, gdzie goście będą siedzieć, którędy będą przechodzić i które miejsca trafią na zdjęcia. Pracujemy w różnych salach na Pomorzu i wiemy, że ten sam pomysł w każdej z nich wygląda trochę inaczej. Zakres dekoracji dopracowaliśmy z parą przed wrześniowym weselem, tak aby każdy element miał swoje miejsce.

Montujemy w dniu wesela, demontujemy po przyjęciu

Wrzesień to wciąż pełnia sezonu weselnego, a zarazem czas, gdy wybór kwiatów jest jeszcze szeroki. Kwiaty zamawiamy z wyprzedzeniem, a kompozycje przygotowujemy w pracowni tak blisko wesela, jak to możliwe, żeby trafiły na salę świeże. Duże elementy, takie jak wysokie stojaki, wymagają osobnego planu transportu. Wcześniej ustalamy też z obiektem, kiedy możemy zacząć pracę, gdzie się rozładować i czy stoły będą już ustawione.

W dniu wesela zaczynamy od elementów konstrukcyjnych, w tym przypadku wysokich złotych stojaków, a potem układamy kwiaty, niższe kompozycje, serwetki i świece. Na koniec obchodzimy salę i patrzymy na nią oczami gościa, od wejścia i z poziomu stołu. Drobne poprawki robimy od razu, zanim pojawią się pierwsi goście. Termin demontażu również ustalamy z obiektem. Po przyjęciu wracamy, rozbieramy dekorację, zabieramy wszystko, co przywieźliśmy, i zostawiamy salę uporządkowaną.

Radzimy, jak łączyć złoto, świece i białe kwiaty

Jeśli planujecie podobną oprawę, zacznijcie od proporcji. Złoto sprawdza się jako akcent, a nie tło, więc warto wybrać jeden dominujący element, na przykład wysokie stojaki, i wokół niego budować resztę. Białe kwiaty dobrze wyglądają w towarzystwie złota i świec, ale potrzebują przestrzeni, żeby było widać ich kształt. Przy długich stołach od razu zaplanujcie dwa poziomy dekoracji, żeby goście widzieli się bez przeszkód. Lepiej mniej kompozycji, za to dobrze rozstawionych, niż stół zastawiony po brzegi.

Świece planujcie razem z dekoracją i zapytajcie w sali, czy można używać otwartego ognia, zanim przywiążecie się do konkretnego pomysłu. Przy tekstyliach postawcie na spokojną kolorystykę, która nie konkuruje z kwiatami. Sprawdźcie też dekorację na planie sali, bo długie stoły, wysokie stojaki i przejścia dla gości muszą ze sobą współgrać. Chętnie przejdziemy z Wami przez te decyzje na spotkaniu.

Z bliska

W ruchu

Film z realizacji

Teraz Wasza historia

Opowiedzcie nam
o Waszym dniu.

Data, miejsce, pierwsze inspiracje. Od kilku słów zaczniemy rozmowę o Waszych dekoracjach.