Przejdź do treści
Gdańsk · Gdynia · SopotDekoracje ślubne i eventowe+48 732 071 998kontakt@wielkidzien.pl
Wielki Dzień
Pracownia dekoracji · Trójmiasto i Pomorze

Realizacja Wielkiego Dnia

Kwiatowe wesele w Chmielnie

Dekoracja sali U Chłopa w Chmielnie oraz florystyczne dodatki przygotowane do ślubnego przyjęcia.

  • Dekoracja sali
  • Florystyka ślubna

Stoły i miejsce nowożeńców ustalaliśmy razem z parą

W 2025 roku przygotowaliśmy dekorację sali U Chłopa w Chmielnie wraz z florystycznymi dodatkami do ślubnego przyjęcia. Z parą uzgadnialiśmy przede wszystkim dwie rzeczy, które goście mają przed oczami od początku do końca: elementy stołów oraz oprawę miejsca nowożeńców. Robiliśmy to etapami, bo koncepcję dopracowywaliśmy od pierwszej propozycji aż po końcowe ustalenia przed weselem. Lubimy taki tryb pracy. Dekoracja powstaje wtedy w rozmowie z parą, bez gotowego schematu przeniesionego z innej sali.

Te dwa obszary pełnią na weselu różne role. Przy stole goście rozmawiają, jedzą i spędzają większą część przyjęcia, więc dekoracja ma tam towarzyszyć, a nie przeszkadzać. Powinna zostawić miejsce na nakrycia, nie zasłaniać osób siedzących naprzeciwko i dobrze wyglądać z bliska. Na miejsce nowożeńców patrzy cała sala, a do tego często pojawia się ono w tle zdjęć, dlatego jego oprawa musi być czytelna z daleka i dopasowana do reszty wnętrza.

Hotel nad jeziorem Kłodno łączy salę, ogród i plażę

Obiekt U Chłopa to kaszubski hotel w Chmielnie, położony nad jeziorem Kłodno. Główna Sala Bankietowa, przeznaczona na większe przyjęcia, jest bezfilarowa i klimatyzowana, a jej okna wychodzą na jezioro. Kameralne wesele zmieści się w mniejszej Sali Chmielowej. Wnętrze sali weselnej utrzymano w stylu rustykalnym, z którym dobrze współgrają drewno, len i zieleń. Dla nas to wygodny punkt wyjścia, bo dekoracja może podkreślać ten charakter, zamiast z nim walczyć.

Przyjęcie może poprzedzić ceremonia plenerowa w ogrodzie, z jeziorem w tle. Do dyspozycji jest też własna plaża z pomostem, a na poprawiny przeznaczono Chatę Grillową, więc drugi dzień nie wymaga przenosin. Goście mogą nocować w pokojach hotelowych na miejscu, a na terenie działa strefa odnowy z grotą solną i saunami. W efekcie cała logistyka wesela zostaje w jednym miejscu, bez organizowania przejazdów. Z naszej perspektywy najważniejsze są tu jednak okna i jezioro za nimi. To one podpowiadają, jak rozplanować dekorację sali.

Kwiaty dopasowaliśmy do charakteru przyjęcia

Drugą częścią realizacji była florystyka ślubna. Kwiaty stanowiły uzupełnienie dekoracji sali, a ich formę i zakres dopasowaliśmy do ustaleń z parą oraz do charakteru przyjęcia. Takie dodatki planujemy razem z oprawą stołów i miejsca nowożeńców. Kiedy florystyka i dekoracja sali powstają w ramach jednej koncepcji, łatwiej utrzymać spójność całości i uniknąć sytuacji, w której kwiaty konkurują z resztą wnętrza o uwagę gości.

Dopasowanie formy to w praktyce kilka decyzji. Pierwsza dotyczy skali, czyli tego, czy kwiaty mają być wyraźnym akcentem, czy spokojnym tłem dla reszty dekoracji. Druga to dobór roślin, bo dostępność sezonowych kwiatów zmienia się w ciągu roku i warto uwzględnić ją już na etapie koncepcji. Trzecia to trwałość, ponieważ kompozycje muszą dobrze wyglądać od montażu do końca przyjęcia. Zakres ustalamy tak, żeby odpowiadał wielkości wnętrza i temu, na czym parze zależy.

Koncepcję dopracowywaliśmy aż do końcowych ustaleń

Pracę nad dekoracją zaczynamy zwykle od rozmowy i inspiracji, które przynosi para. Czasem są to zebrane zdjęcia, czasem kilka zdań o nastroju, jaki ma towarzyszyć weselu. Na tej podstawie przygotowujemy pierwszą propozycję, w której pojawiają się paleta barw, charakter kwiatów i dobór tekstyliów. Traktujemy ją jako materiał do wspólnej pracy, a nie zamknięty projekt do zaakceptowania w całości. Przy weselu w Chmielnie koncepcja również przeszła drogę od pierwszej propozycji do końcowych ustaleń.

Między tymi etapami doprecyzowujemy to, co na początku jest tylko zarysem. Sprawdzamy, jak dekoracja zmieści się w konkretnej sali, ile elementów jest naprawdę potrzebnych, co warto wzmocnić, a z czego lepiej zrezygnować. Końcowe ustalenia zamykają listę, na podstawie której zamawiamy kwiaty i przygotowujemy materiały. Para wie wtedy, czego się spodziewać, a my w dniu wesela pracujemy według jasnego planu, bez improwizowania na miejscu. Przy dłuższym dojeździe to szczególnie ważne.

Montaż poza Trójmiastem zaczyna się od planu dojazdu

Chmielno leży poza Trójmiastem, więc dojazd traktujemy jako pełnoprawny punkt planu. Kwiaty przygotowujemy w pracowni i zabezpieczamy tak, żeby dotarły na miejsce w dobrej kondycji. Pozostałe elementy pakujemy w kolejności, w jakiej będą potrzebne podczas montażu, dzięki czemu na miejscu nie tracimy czasu na szukanie. Wcześniej ustalamy z obiektem, kiedy możemy wejść do sali i gdzie się rozładować. Przy takim wyjeździe nie da się szybko wrócić po zapomniany drobiazg, dlatego wszystko sprawdzamy, zanim ruszymy w drogę.

Montaż kończymy przed wejściem gości do sali i zostawiamy sobie czas na ostatni obchód oraz drobne poprawki. Sprawdzamy stoły, miejsce nowożeńców i stan kwiatów, a potem przekazujemy wnętrze obsłudze hotelu. Po przyjęciu wracamy na demontaż w terminie uzgodnionym z obiektem. Planujemy go razem z dojazdem, bo wyjazd na Kaszuby to osobna trasa, a nie krótki kurs przez miasto. Zabieramy wszystkie nasze elementy, więc ani para, ani jej bliscy nie muszą po weselu myśleć o pakowaniu dekoracji.

Co radzimy parom planującym wesele na Kaszubach

Jeśli sala ma okna na jezioro, planujcie dekorację wokół tego widoku. Na stołach dobrze sprawdzają się niskie kompozycje, które nie zasłaniają gościom tego, co za szybą. Po zmroku rolę widoku przejmuje światło, więc od początku warto przewidzieć świece w szkle na całej długości stołów. W bezfilarowej sali łatwiej też wybrać dla stołu pary i ewentualnej ścianki kwiatowej miejsce, które dobrze wypadnie na zdjęciach.

Ceremonię w ogrodzie warto ustawić tak, żeby za Wami było widać wodę. Kwiaty przy łuku ślubnym lepiej utrzymać w bieli i zieleni, bo wtedy nie odciągają uwagi od jeziora. Jeśli bukiet i butonierka powtórzą kwiaty z łuku, zdjęcia nad jeziorem i w sali złożą się w jedną opowieść. Przy ceremonii pod gołym niebem od razu ustalcie z obiektem wariant zapasowy pod dachem i zapytajcie dekoratora, jak szybko przeniesie oprawę.

Drugi dzień też warto zaplanować wcześniej. Poprawiny w Chacie Grillowej nie wymagają powtórki oprawy z sali. Lepiej pasuje do nich prostsza, rustykalna dekoracja z drewnem, lnem, polnymi kwiatami w dzbankach i ciepłymi girlandami świetlnymi. Przy weselu poza Trójmiastem wybierajcie pracownię, która uwzględni dojazd w planie i sama ustali z obiektem termin montażu. Zapytajcie też od razu o demontaż, żeby po przyjęciu ta sprawa nie spadła na Was ani na rodzinę.

Teraz Wasza historia

Opowiedzcie nam
o Waszym dniu.

Data, miejsce, pierwsze inspiracje. Od kilku słów zaczniemy rozmowę o Waszych dekoracjach.